Święto Chrystusa Króla Wszechświata, kończy rok liturgiczny
w moim Kościele.
Czy można wątpić w istnienie Opatrzności, na pewno nie,
człowiek sam z siebie jest pyłkiem nicością jeno.
Jeśli Bóg nie istnieje, to
życie ludzkie nie ma sensu, wtedy końcem wszystkiego jest śmierć. Kompletny
bezsens tego rozumowania powinni rozważać ateiści i częściowo agnostycy.
Czy człowiek,
to tylko bardziej rozumne zwierzę? Hulaj dusza piekła nie ma, a wszystko kiedyś
bezpowrotnie i całkowicie odejdzie w zapomnienie. Dla mnie nie do przyjęcia, okropne i
szalenie idiotyczne.
Za progiem życia ziemskiego jest nieśmiertelność, tylko czy
wszyscy zasłużą na Raj, nie na pewno nie! Jak wygląda czyściec, a jak piekło?
Czy Szatan, ten upadły Anioł ma na nas wpływ, jasne że tak, nawet w swej
przeogromnej pysze, odważył się kusić Chrystusa. Nam maluczkim każe zapomnieć o Piekle i o swoim istnieniu, człowiecze możesz robić wszystko co chcesz, masz
wolną wolę, Piekło to wymysł dewotów, prawdziwie wyzwolony człowiek jest wolny
od takich przesądów. Miło i sympatycznie, wątpliwości przychodzą dopiero z
wiekiem.
U schyłku życia, zastanawiasz się człowiecze, co dalej? Naprawdę nie
chciałbym być ateistą, po prostu strach!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz