wtorek, 3 grudnia 2013

Twitterowy Minister - zdania trzy


   Twitterowy Minister Spraw Zagranicznych, czy to tylko polska specyfika, nie wiem. Pan Sikorski, niegdysiejszy, miłośnik Blackberry, tłituje, tłituje i twittuje, gafa goni gafę, gafa pogania gafą. Czy w MSZ najbardziej dyplomatycznym ministerstwie protokół dyplomatyczny nie obowiązuje, a jego szef może o każdej porze dnia i nocy wypisywać społecznościowe brednie. Czy normą jest ogłaszanie stanowiska mojego kraju na portalu!? Ponoć dzieckiem jest co trzeci facet, ale bardzo bym chciał, aby na ważne stanowiska powoływać dorosłych!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz