czwartek, 21 listopada 2013

Pan TT


       TT, czyli Trefniś Tusk, beznadziejne, ale prawdziwe. Ostatni wesoły występ Pana Premiera, przy okazji prezentowania odnowionego składu swojej drużyny, obfitował w żarciki i radosne ćwierkania. Panie TT, tylko ćwierkaniem nie da się zagłuszyć wycia zarzynanego kraju. Wydaje się, że przegniła do cna rzeczywistość, tak rozhuśtała nastroje TT, że nie potrafi już właściwie reagować. Wesołkowaty występ, podczas akcji ratowniczej, jakim jest wymiana ministrów, był nie na miejscu. Tonący okręt utracił sterowność, a Kapitan się śmieje, jest wspaniale, jest pięknie, zaraz załatamy rozdarcie kadłuba i wpłyniemy na błękitną lagunę. Horrendum nowego składu jest, nowy Minister Finansów, Panie Premierze, budżet państwa, to nie bank, tego uczy się latami. Nawet najgenialniejszy analityk bankowy nie ogarnie tego!  Mateusz Szczurek, nie ma ponadto żadnej pozycji politycznej, więc co, będzie figurką w rączkach Pana Premiera, a może Jana K. Bieleckiego. Z całym szacunkiem, TT jest ekonomicznym ignorantem, a JKB premier z nadanie Wałęsy, a ostatnio bankier, zbytnim orłem nie jest!!!


PS. Wczorajszy komentarz internauty, zdarzyło się po raz pierwszy w historii, że szczury wbiegają do tonącego okrętu. (Mój komentarz, bo doświadczeni nigdy by tam nie weszli).
No może nie za bardzo taki sam, bo Tatuś jego zapewne ze WSI!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz